Jako zawodowy kierowca kontynuuje rodzinną tradycję
Dla mnie nic innego nie wchodzi w grę – bardzo cenię sobie jakość i wrażenia z jazdy. W pojazdach MAN rozmieszczenie i konstrukcja różnych funkcji pojazdu są łatwiejsze w obsłudze. “
Chciałbym, aby ten zawód był z powrotem bardziej szanowany, a politycy bardziej troszczyli się o kierowców. Żeby jazda znów się opłacała – czy to, jeśli chodzi o uznanie, czy o rozsądne wynagrodzenie. “
Rada dla następnego pokolenia
Jego najważniejsza wskazówka dla wszystkich, którzy chcą zostać kierowcami: „W każdym przypadku należy kształtować swój zawód sumiennie i spokojnie. W pośpiechu popełniamy najwięcej błędów”.
Mimo tych wszystkich wyzwań Mark pozostaje wierny swojej pasji. Dzisiaj jeździ głównie w Zagłębiu Ruhry i okolicach Kolonii. Dzięki swojemu dyspozytorowi R. Schickowi, który z dużym zaangażowaniem i dobrymi umiejętnościami planowania dba o to, aby prawie każdego wieczoru mógł być w domu ze swoją rodziną. Taka troska i organizacja nie są niczym oczywistym.
Wolność na drodze i jego MAN – dla Marka to połączenie, które nawet po 15 latach nie straciło nic ze swojego uroku.